Cyfrowy wizerunek

Chociaż sformułowanie wizerunek cyfrowy samo w sobie nie jest pojęciem nowym, to nowe jest jednak jego pojmowanie w kryteriach 21 wieku. Dziś nikt już nie kwestionuje prawdziwości wielokrotnie powtarzanego truizmu: nie ma cię w Internecie – nie ma cię w ogóle. Jednak z czasem akcent dotyka coraz bardziej mediów społecznościowych i tworzonej przez nie siatki powiązań.

Wśród wielu osób, dla których ich wizerunek w sieci ma znaczenie, często kluczowe, są celebryci, osoby publiczne, politycy, przedstawiciele biznesu. Ta grupa wydaje nam się dość oczywista. Coraz częściej jednak spotykamy się z sytuacją, w której to właśnie cyfrowy wizerunek pojedynczych osób decyduje o zdobyciu nowej pracy, awansu, wpływa na decyzje biznesowe.

Obecnie właściwie nie ma wielkiej różnicy między dbałością o strój odpowiedni do okazji a dbałością o opinie w Internecie. O ile oczywiście komuś na tym zależy – jest bowiem sporą grupa osób, które nie tyle nie dbają o swój cyfrowy wizerunek co wręcz go wymazują. To jednak również należy postrzegać jako jedną z form jego kreowania. Jednak usuwanie cyfrowych śladów po danej osobie to zupełnie odrębny temat, z pewnością wart szerszej eksploracji.

Dlaczego w ogóle tożsamość cyfrowa ma znaczenie? Już same liczby są imponujące:

Spośród ponad 7,5 miliarda osób na świecie ponad 5 miliardów to osoby korzystające z urządzeń mobilnych takich jak tablety czy telefony komórkowe. To aż 67 procent. Ponad 4 miliardy osób korzysta z Internetu w ogóle. Z mediów społecznościowych aktywnie korzysta prawie 3,5 miliarda, przytłaczająca wielkość na urządzeniach mobilnych (weresocial.com). Jeszcze bardziej imponujące są dane dotyczące przyrostu takich użytkowników, zarówno bowiem użytkowników Internetu jak i aktywnych użytkowników mediów społecznościowych przybywa w tempie 10% rocznie – ponad 300 milionów nowych użytkowników rocznie. 822 tysiące dziennie!

W zasadzie skala przytoczonych wartości jest taka, że na tym można by poprzestać i chwilę ochłonąć. Warto jednak spojrzeć na liczby przez pryzmat tego, że to 822 000 dziennie nowych obserwatorów, followersów, lajkujących. 822 000 nowych potencjalnych klientów globalnych dziennie.

Tylko 14 procent wszystkich osób obecnych w sieci w ogóle nie dba o cyfrowy wizerunek. Prawie 60 procent to robi. W liczbach daje to kolejne imponujące wartości.

Wracając do pytania zadanego nieco wcześniej, dlaczego tożsamość cyfrowa ma znaczenie, otóż kluczową rolę odgrywa tutaj nasza natura. Człowiek jest istotą społeczną. To dlatego mamy dziś fenomeny mediów społecznościowych, grupowanie się w różnego rodzaju stowarzyszenia, przynależności ani partii politycznych (z tego samego powodu jako ludzkość mamy takie problemy ze skuteczną izolacją w sytuacjach w których byłoby to bardzo potrzebne). Zrozumienie i akceptacja tego faktu jest kluczem do podjęcia próby zrozumienia zachowań ludzi pogrupowanych według zdefiniowanego w obrębie danej grupy klucza. Oczywiście także klientów.

Internet jest tylko odpowiedzią na potrzeby ludzi, którzy z niego korzystają. Stał się taki, jakiego potrzebowali. Podobnie media społecznościowe – nie one wytworzyły ich użytkowników, ale potrzeby ludzkie spowodowały powstanie mediów społecznościowych. Wprawdzie obecnie postrzegamy je jako narzędzie, jednak zawsze warto pamiętać, że stanowią odpowiedź na potrzeby konkretnych grup. Grup, do których dzięki nim możemy dotrzeć, które dzięki nim możemy lepiej zrozumieć i do których możemy zacząć należeć.

Tu właśnie wkracza cyfrowy wizerunek. Pierwszy i kluczowy element zrozumienia idei cyfrowej transformacji. To właśnie cyfrowy wizerunek jest naszym odzieniem, które należy właściwie dobrać w zależności od tego w jakim środowisku przyjdzie nam działać. To tożsamość, która – o ile właściwie rozegramy inne karty – zostanie zaakceptowana przez grupę, do której chcemy dotrzeć. To wypowiedzi, poglądy i opinie, które powinny z tym wizerunkiem współgrać, wnosząc jedną z najważniejszych wartości w cyfrowym świecie: autentyczność. Pomijam tu na razie kwestię autentyczności sztucznie stworzonych awatarów, czyli sztucznych osobowości, na to przyjdzie jeszcze czas. Autentyczność jest niewątpliwie cechą wysoko cenioną przez członków wszelkich społeczności, zarówno istniejących w świecie rzeczywistym jak i wirtualnym. W tym drugim nawet bardziej, bo i pokusa wytworzenia wizerunku jest większa a sam proces łatwiejszy, o ile posiada się odpowiednią wiedzę i umiejętności.

To właśnie z powodów wskazanych wyżej cyfrowa tożsamość, umiejętność budowania takiego cyfrowego wizerunku, dbania o niego, ale także kreowania – i to zarówno w odniesieniu do osób jak i podmiotów, firm czy organizacji – ma ogromne znaczenie w świecie 21 wieku. Dziś nie wystarczy już tylko „być w Internecie”. Dziś trzeba w nim dysponować odpowiednim wizerunkiem.

Formularz kontaktowy.

* klauzula RODO